piątek, 12 września 2014

Ostatnia wiadomość z Krakowa...

Na dzisiaj zakończyliśmy prace, bardzo owocny dzień, jednak wiele zostało jeszcze do zrobienia. Praktycznie to co robiliśmy z Pieszczochem Seniorem od kwietnia, trzeba było zrobić z Pieszczochem Baby od soboty! 
Polonez wciąż ma poważną usterkę, jednak nie mamy już czasu na jakiekolwiek akcje, więc jedziemy! Wszyscy jesteśmy pewni dotarcia do celu i powrót bez przeszkód!

Przypominamy o tym, że już można śledzić nas na mapie tutaj - ten link znajduje się po lewej stronie (nad Darczyńcami). Wystarczy kliknąć i po pojawieniu się mapy wybrać w prawym górnym rogu Pieszczocha.

Chcielibyśmy serdecznie podziękować firmie DRAAiT Auto, dzięki nim udało się ożywić elektrony w instalacji Poldożuka! Przyjęli nas dzisiaj i poświęcili cały dzień! Efekty będzie widać w fotorelacji. Polecamy firmę, zresztą zobaczcie fotorelację!

Co zostało do zrobienia?
- Elektryka ułożenie przewodów, podłączenie CB, rozdzielacza USB oraz tzw. zapalniczki, podłączenie do przełącznika dodatkowego wiatraka na chłodnicy.

- Zakupy
- Pakowanie

...i w drogę!

Wyruszamy jutro w okolicach 17 w stronę Katowic, aby się zarejestrować i na spokojnie okleić samochód naklejkami startowymi.

Instalacja pod CB położona. Antena zainstalowana


Relingi pod boksa zainstalowane



tak wyglądał alternator


tak wygląda teraz


nie, to nie tylko kosmetyka. Rozebrany na części pierwsze, wymienione co uszkodzone, złożone dopiero wypiaskowane i pomalowane.

Przymiarki dodatkowego wiatraka na chłodnicy (dawca: Tavira)


a tutaj już instalacja



te kolory... jak widać i koło pasowe od pompy dostało się rykoszetem piaskowania i farby...


Również i w tym roku firma Barbaras, nasz Darczyńca, który jeździ z nami od początku przysłał nam koszulki i tematyczne czapeczki na koguty w Pieszczochu. W tym roku jednak będziemy musieli je w jakiś sposób zainstalować na Pieszczochu Baby






Oczator zabrał się za elektrykę, czyli to co kocha najbardziej!





Oklejanie. Zapytacie czemu Pieszczoch Baby? Z dwóch powodów (patrz poniżej!)











Pieszczoch Baby z dwóch powodów. Paweł (Kura) w tym roku nie jedzie, ponieważ oczekuje potomka który na świecie ma pojawić się lada chwila. Gratulujemy! Drugi powód, no cóż Pieszczoch Senior, Pieszczoch Baby...

Chcieliśmy również podziękować po raz kolejny Kurakowi za pomoc w przygotowaniach, szczególnie kiedy Pieszczoch Senior zaniemógł. Mimo że nie jedzie, jest członkiem zespołu!

To najprawdopodobniej ostatni wpis z Krakowa. Kolejne będą już z trasy!

Stay tuned!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz