piątek, 27 czerwca 2014

Zakupy, zakupy...

To Oczator ma dzisiaj urodziny, a mimo to Pieszczoch dostał więcej prezentów od niego! To nie fair powiedział...

Pieszczoch dzisiaj otrzymał

CB Radio (zamontowane zostanie już na stałe)


Czujniki parkowania



Przetwornicę 12V -> 230V (zamontowane zostanie już na stałe)



Mata do wygłuszenia



Atrapa wymalowana, niestety Oczator nie jest zadowolony z pierwszego malowania za pomocą kompresora. Będzie mógł się wykazać przy malowaniu dachu.

przed


po


Z formalnych spraw niestety Paweł i Kasia nie pojadą z nami. Jest nam bardzo przykro z tego powodu. Liczymy na nich za rok!


poniedziałek, 23 czerwca 2014

Pierwsze malowanie

Kura z Oczatorem po raz pierwszy malowali przy użyciu kompresora! Atrapa został pokryta podkładem. Jutro malujemy na biało. Kończymy w tym tygodniu również dachem. Później zostaje z tych najtrudniejszych bagażnik i wstawienie kolejnych dwóch okien...

Do wyjazdu 80 dni...

Krótka fotorelacja



tak, tak, pomieszczenie jest sterylne! zero kurzu...




nowy grill w Żuku ;-)


Zabezpieczony dach przed deszczem...


sobota, 21 czerwca 2014

Pracująca wolna sobota

Oczator nauczył się dzisiaj ściągać farbę! Chemicznie! Lista rzeczy do zrobienia w końcu się skrystalizowała, wiemy czego chcemy i jak chcemy! Nauczeni doświadczeniem, robimy po raz kolejny to samo, jednak zupełnie z nowym podejściem. Raz a dobrze.

Dzisiaj pod nóż poszedł grill oraz dach. Będą malowane jak przykazano. Nie wszyscy pamiętają, ale 3 lata temu pomalowaliśmy grill oraz dach pędzlem. Pomijam fakt, że zaraz po malowaniu pojechaliśmy na sesję zdjęciową (tutaj możesz ją zobaczyć). Nie było nic w tym dziwnego, gdyby nie fotki na dachu ;) odciski butów były wszędzie!

Poza tym dach nie był doskonale pomalowany a tym samym rdzawiki i tlenki zaczęły atakować. 

Dlatego postanowiliśmy ściągnąć wszystko do żywej blachy i porządnie pomalować (nie, nie pędzlem). Kolejnych kroków po malowaniu zdradzać nie będziemy, a informować na bieżąco!

Jutro walki ciąg dalszy. A teraz jak co wtorek - Halo Pizza (tym razem zasłużona)!

Jak zawsze fotorelacja

Początek skoro świt o 12...


chemia jest między nami!




Do walki wkroczył Kura!


Tak wygląda dach po Oczatorze, może nie jest to ładny widok, ale zaznaczyć trzeba, że malowaliśmy pędzlem i białej farby było bardzo dużo. Dlatego postanowiliśmy co się da ściągnąć chemicznie, reszta mechanicznie...



Może zostawimy taką atrapę?





Oryginalny, złombolowy stół z euro palet :)



wtorek, 17 czerwca 2014

Pierwszy Darczyńca, pierwsze kilometry na LPG

 W tym roku pojedzie z nami Barbaras. To już trzeci rok, towarzyszą nam od samego początku. W imieniu dzieci i swoim BARDZO DZIĘKUJEMY.

O tyle jest nam bliska firma Barbaras, że realizuje nasze szalone pomysły! Zapewne kojarzycie Pieszczocha z różnymi czapeczkami z motywem Reksia na naszych kogutach :)

Złombol 2014 - Nordkapp


Złombol 2013 - Grecja


Na rok 2014 dostaliśmy trochę więcej sztuk i udało się rozdać innym ekipom. Firma  Barbaras również wyposaża nas w koszulki Reksio Team, za co serdecznie dziękujemy!

Czapeczki tak się podobają, że już nam dwie skradziono z kogutów ciemną nocą... Koledzy studenci, trzeba było zapytać, chętnie podzielilibyśmy się zapasami!



Pieszczoch zagazowany. Ustawione zawory, wyregulowany gaźnik oraz aparat zapłonowy. Odebraliśmy dzisiaj Pieszczocha. Jakie wrażenia? Bardzo pozytywne! Wcale nie jest słabszy, zadziwiła nas kultura pracy silnika, jesteśmy bardzo zadowoleni. Obawialiśmy się wyższej temperatury (w końcu gaz ma wyższą temperaturę spalania), a tym samym częstsze grzanie w środku (jakby to ktoś powiedział z Huty w Krakowie KMWTW:)) - dla nie wtajemniczonych, gdy jest za wysoka temperatura cieczy chłodzącej, Złombolowiec ratuje się przez włączenie ogrzewania w środku pojazdu, to "zbija" temperaturę silnika. O walorach "organoleptycznych" tej czynności nie trzeba wspominać, kiedy na polu (dworze jak kto woli) jest +30°!

Po raz kolejny musimy wspomnieć o profesjonalizmie firmy Fugazi! Od samego początku do końca konsultowali z nami sposób przeprowadzenia/konfiguracji instalacji. Kiedy będę gazował swoje auto osobowe, gdzie pojadę? to jasne -> do Fugazi!

Oczywiście mieliśmy nieodparte wrażenie, że patrzą na nas z politowaniem, jednak czują również klimat starych samochodów i nie podchodzą do sprawy kolejny proszę....

Warto też wspomnieć, że dzisiaj był przy Fugazi Złombol Day! Jeśli posiadasz twarzoksiążkę sprawdź sam(a):


Kilka fotek instalacji LPG







Jak wspomniałem w poprzednim poście, Kurze literki pcć kojarzą się z Piciem. Mam nadzieję, że Pieszczoch nie będzie wykorzystywał sytuacji i wąchał za dużo tego gazu....


W dniu dzisiejszym udało się oddać alternator a raczej jego koło pasowe do tokarza. Wytoczy nam nowe  (he he ukula ;)).

Pozostało tak niewiele czasu a jak zwykle tak wiele do zrobienia!

Na sam koniec - w tym roku jadą dwie niewiasty! Rok temu podczas awarii wzmiankowanego koła pasowego w alternatorze, Oczator podczas wymiany wyglądał tak:


Niewiasta tak:


wyobrażacie sobie to w stereo? Nie? ja też nie. Dobrze, że nie będzie dolby sraund!

p.s. Złapany na fajnej fotce podczas podpisywania umowy, a w tle Pieszczoch! Oczywiście w koszulce Reksio Team!



Stay tuned!





piątek, 13 czerwca 2014

Gaz gaz na ulicach...

Pieszczoch dotarł dzisiaj na ul. Lindego 5 do firmy Fugazi, gdzie przejdzie gazowanie! Powitano nas z uśmiechem. Następnie przystąpiliśmy do ustalania gdzie, jak, po co i dlaczego. Firma w pełni zasługuje na miano profesjonalnej! Widać i czuć, że zajmują się tematem od ponad 20 lat! Najpóźniej w poniedziałek Pieszczoch będzie napędzany LPG z butli 80 litrów :) Dziękujemy!

W dniu jutrzejszym na tyle na ile pozwoli pogoda Kura z Oczatorem będą rżnąć, piłować pić i spawać :) a tak poważnie - zrobimy przymiarki do bagażnika dachowego. Kurs spawania przeszliśmy korespondencyjnie przez YouTube ;-) Zapewne pojawi się fotorelacja oraz kilka słów.

Pieszczoch na kanale :)

Kierowników było wielu (Barbara nie omieszka tego skomentować :))...


...no i zniszczyli naklejkę pchać! teraz będzie napis pcć - Kurakowi jak zwykle kojarzy się z piciem...


zaraz po przyłożeniu wiertarki Pieszczoch załączył awaryjne. Jak każdy, boi się specjalisty... łączymy się w bulu i nadzieji...


"nowiutką" osiemdziesiątkę widać po prawej :) Oby młodsze zaszczycały pokład Pieszczocha ;-)


Jedyna, słuszna firma do zagazowania Twojego samochodu!






wtorek, 10 czerwca 2014

Harmonogram Kura! Harmonogram!

Ha! Kura stworzył protokół z ostatniego spotkania. Za chwilę kolejne roboczo spotkanie i rozliczanie. Jak w partii. 

1. Gazowanie Pieszczocha - będzie zagazowany, jest umówiony. 18 czerwca będzie już dumnym użytkownikiem z zasilaniem LPG.
2. Dzisiaj przeszedł przegląd. Diagnosta był surowy, jednak Pieszczoch się nie dał! Ostro hamował :)



Czemu wspomniałem o Kurze? Ponieważ LMU zgodnie z protokołem mieści się w terminach. Zobaczymy, czy wszystko co podpisane PKU będzie w terminie. To jak Kura?

Dla przypomnienia


Pytanie od Oczatora:

potrzebujemy wytoczyć koło pasowe do alternatora. Czy ktoś zna jakiś dobry punkt w Krakowie oraz doradzi z jakiego materiału zrobić wspomniane koło?

Stare niestety się rozleciało, bo robione z dwóch części. Nie jest to oryginalny żukowski Altek, to hybryda żuk/Opel Vectra. Dlatego też potrzebujemy wytoczyć z jednego kawałka.



poniedziałek, 9 czerwca 2014

Dolphin´s Dive Center Special Offer Zlombol September

Chcesz ponurkować? Nic prostszego. Każdy Złombolowicz dostaje 10% zniżki na nurkowanie w Lloret de Mar - czyli na tegorocznej mecie!

wystarczy wypowiedzieć trudne słowo "Złombol" :)



Ekipa LumpeksSquad poleca!

czwartek, 5 czerwca 2014

Gazowanie, przegląd ...i nowi członkowie ekipy [aktualizacja]

Pieszczoch w końcu się doczekał i będzie gazowany. Umówiony jest w jedynej słusznej firmie, która wie, jak dobrze zagazować! :) Fugazi gazuje samochody od ponad 20 lat i mają bardzo duże doświadczenie. Dziękujemy!

Dlatego Pieszczoch nie stawiał oporu :)

Przed gazowaniem czeka go przegląd. 

We wcześniejszym wpisie pisaliśmy o nowym członku. Tomasz już oficjalnie dołączył do ekipy Złombol 2014 a w  jego ślady poszła Katarzyna i Paweł. Oni jeszcze nie wiedzą, na co się porywają  ;-)
Gratulujemy odwagi!


Kasia


Kasia szczeka i jest wege. Ma aspiracje do bycia Psem. Istnieje ryzyko, ze podczas Złombolu będzie miała silną potrzebę ratowania bezdomnych Zwierząt (należy ignorować). Mimo to jest wyjątkowa i czarująca :)










Paweł

Zapalony rolnik-traktorzysta. Ostoja spokoju i wewnętrznej harmonii. Chętny do współzawodnictwa z Olką w spożywaniu ambrozji :)











Tomasz

Oto on... boski prototyp, mutant który nigdy nie wszedł do masowej produkcji. zbyt pokręcony by żyć, i zbyt rzadki by umrzeć.










Aktualną i z pozostałych lat ekipę można podglądnąć tutaj. Do wyjazdu pozostało już tylko 98 dni!

środa, 4 czerwca 2014

Nowa deklaracja wiary!

Nie, nie, to taki żart. To tylko protokół ze spotkania. Nic więcej. To już trzeci raz jak jedziemy na Złombol. Do tematów technicznych i komfortu podróżowania podchodzimy, hm, pragmatycznie?!?

Ponieważ kilka spraw się skomplikowało o czym napiszemy w późniejszym terminie, do samego końca nie było wiadomo czy jedziemy, tym bardziej Pieszczochem.

Jedziemy. Pieszczochem.

Do naszego Teamu dołączył Tomasz! Gratulujemy! Szczegóły wkrótce.

Dzisiaj Wtorek. Jak co wtorek, Halo Pizza. Powstał protokół z którego musi wywiązać się PKU i LMO.

Abuela! Pozdrawiamy! Jak widać, jest punkt mówiący o wstawieniu TV. Jak nie wstawimy, musimy nagrodę przekazać (patrz poprzedni wpis + komentarze).


Na dowód zdjęcia z uzupełniania protokołu!




oj tam, oj tam, po malutkim!