sobota, 22 marca 2014

Pierwsze koty za płoty

W dniu dzisiejszym przeprowadziliśmy pozimowy renenament polegający na:

- demontaż foteli
- demontaż sejfu (w sejfie niestety nic nie było)
- demontaż wykładziny (znaleźliśmy grzyba i był to chyba Wali Wali)
- próba demontażu podłogi (na szczęście nie musieliśmy demontować, ponieważ nie wszedł tam grzyb Wali Wali)

oprócz grzyba znaleźliśmy:
- pustą litrową puszkę po piwie FAXE (to nie nasze, my nie pijemy, to czysta prowokacja)\
- butelkę 0,7 z etykietą "Weselna" (tu pozdrawiamy Fotona) z alkoholem do czyszczenia styków elektrycznych

w tym roku planujemy WRESZCIE:
- zamontować okna
- naprawić system audio (kupić nowy)
- założyć instalację gazową
- montaż car TV
- instalacja bagażnika dachowego

...prosimy w komentarzach wpisać czego na pewno nie zrobimy :) ten kto odgadnie otrzyma nagrodę w postaci drzwi antywłamaniowych do lasu i popiersia Reksia, które musimy wyciąć, aby wstawić okno (Pozdrawiamy i przepraszamy Barabarę) 

poniżej foto relacja










3 komentarze:

  1. uważam że nie zamontujecie car TV
    pozdrawiam Abuela

    OdpowiedzUsuń
  2. Wali Wali to chyba najczęstszy grzyb natury motoryzacyjnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha teraz zrozumiałem, że nasza wypowiedź można rozumieć przynajmniej na trzy sposoby :)

      Wala, Wala to nikt inny jak Wala Wojciech ;-)

      Usuń