czwartek, 8 sierpnia 2013

Przybity Oczator, zainstalowana nagrzewnica

Pamiętajcie dzieci, powiedziała pani w szkole - dwie połowy są zawsze równe, a i tak większa połowa z was tego nie zrozumie...

Pamiętajcie! nie zmieniajcie mostów, wałów, itp... na kilka dni przed wyjazdem. Nawet jak jesteście tego pewni!

Może od początku...

...ano nasz nowy wał daje o sobie znać. Dosłownie. Jutro musimy kupić kolejny. Nie jest źle. W końcu do wyjazdu naszego pozostało 1 dzień i 17 godzin!

Dzisiaj udało się Kurakowi zainstalować nagrzewnicę z tyłu oraz sejf. Oczatorowi wieczorem udało się s********ć silnik wycieraczek. Kura powiedział. Usiądź sobie. Już nic nie dotykaj!

Dobrze, że Oczator nie powiedział mu o wszystkim z dnia dzisiejszego...

No cóż jak na poprawki i niuanse przed wyjazdem to:

Przetoczyliśmy bębny na tokarce:



Polska myśl techniczna. Jajo. Bębny wyprodukowane i kupione w 2012 roku. Brak słów.


Instalacja nagrzewnicy z tyłu. Trzeba było zlać płyn z układu.


W końcu zespawana słynna gródź! Już pomalowana dzięki Kurakowi!


Zainstalowana nagrzewnica. Co najśmieszniejsze. Grzeje!




Co pozostało? ano jeden dzień. Do podłączenia:
- Przetwornica
- Lodówka
- Sprzęt audio tył
- gniazda typu "zapalniczka" z tyłu
- nagrzewnica

Dokończenie deski rozdzielczej.

Z dobrych informacji. W dniu dzisiejszym dokonaliśmy instalacji systemu GPS. Od jutra będzie można już nas śledzić! Został zamontowany sejf o którym wspominaliśmy. Czemu nie ma zdjęć? Bitch please!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz