czwartek, 18 lipca 2013

Okno, Altek ...i Szymon motherfucker (w skrócie SS)

Dzień wczorajszy był owocny. Dokończyliśmy osadzanie okna, oraz jego zabezpieczenie. Również wypełniliśmy ubytki między uszczelką a ramą. Okno jest szczelne. Przynajmniej tak nam się wydaje. Później odwiedziliśmy firmę DRAAiT AUTO. Zamontowaliśmy ponownie mocniejszy alternator. Dziękujemy firmie za wkład, pomysłowość i pracę. Bez Was nie byłoby to możliwe! Znowu mamy ponad 800W na pokładzie!

Z ostatniej chwili, dzisiaj odebraliśmy naprawiony nowy gaźnik, który okazał się uszkodzony. Również chwil parę temu, podjechał duży samochód z napisem DHL i na palecie przywiózł tak oczekiwane, piękne kanapy.






Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że SS porysował podłogę, nowe panele! Straciliśmy nadzieję i nie wiemy, czy nasz wyjazd ma teraz jakikolwiek sens :( Nie do wiary...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz