sobota, 28 lipca 2012

Spokojna sobota...

W dniu dzisiejszym były porządki. Niestety podczas prowadzonych prac, nie przejmowaliśmy się porządkiem czy ładem. Dlatego też sprzątanie zajęło nam cały dzień. 



Podłączyliśmy do instalacji pompkę od spryskiwacza, wyczyściliśmy przednią szybę denaturatem (pokryta była czymś tłustym). Oczator nawet posprzątał dzisiaj w swojej skrzynce narzędziowej (ostatni raz sprzątał - nigdy. Po 6 latach mieszkańcy ów pieczary, byli już na etapie wynalezienia koła... Później kontrolna przejażdżka, dzisiaj było gorąco, więc to prawdziwy test dla chłodzenia. Po mocnej jeździe, rozgrzaliśmy ciecz do 90° przy temperaturze 35° otoczenia (w cieniu). Musimy zrobić jeszcze test z podjazdami. Jeśli uda nam się wybrać na Woodstock, przetestujemy dokładnie ;-)

W dniu jutrzejszym będzie rozprowadzona instalacja pod sprzęt audio, wiatraki oraz halogeny. Być może zdążymy rozłożyć wykładzinę na podłodze. Nie starczy nam czasu na tacę...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz