czwartek, 17 maja 2012

Krok pierwszy: Zakup samochodu!

Złombol? a czemu nie? W styczniu, razem z Kurą ustaliliśmy, że jedziemy. Do dzisiaj nie wierzyliśmy, że możemy to zrobić. Ponad 5000km samochodem za 1000zł? Trasę można zobaczyć tutaj.

Przy dobrym piwie:


tematem rozmów nie było to, czy jedziemy, a jaki samochód zakupić. Moja propozycja: Żuk, Nysa. Kura  proponował terenowy 4x4. Jednak szybko wybiliśmy sobie "tenerówkę" z głowy, po przeliczeniu wysokości kosztów za paliwo! Finalnie "stanęło" na zakupie dużego fiata. Zaczęły się poszukiwania. Po miesiącu wróciliśmy do pierwotnego planu! Żuk! Duży, pojemny, wygodny!

...i stało się! W dniu 17-05-2012 drogą kupna nabyliśmy Żuka. Rok produkcji 1987. Przebieg 9200km! Zakupiony został od OSP.

Kilka fotek zrobionych "na szybko" po transakcji:







Teraz czeka nas lista "todo". Na bieżąco będziemy relacjonować przebieg modernizacji naszego Pieszczocha!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz