czwartek, 24 maja 2012

Jest nasz!!

O tak! Dzisiaj oficjalnie stał się naszą własnością. Dorobił się również pierwszych nowych części!

oto one:

Trwają narady, tworzymy wciąż listę "todo" i szukamy zaufanych mechaników/elektryków.

Być może kula z dyskoteki



z kolorofonami



 i rurą na środku to przesada, ale jakoś trzeba sobie umilać czas w podróży. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie tańczącego Kuraka... ;-)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz